Uratował bo zadzwonił


Dodany: 23:44:24 11.01.2020 930



Czasem jeden telefon może uratować czyjeś życie. Dlatego nie bądźmy obojętni na los potrzebujących pomocy i naszego wsparcia. Dzięki czujności pracownika firmy cateringowej i interweniujących policjantów 87-latek w porę otrzymał pomoc.

Taką godną naśladowania postawą wykazał się pracownik firmy cateringowej. Mężczyzna zadzwonił w środę ( 08.01.2020r.) na numer alarmowy i przekazał informację o mieszkającym samotnie w Rypinie  starszym panu, który od dwóch dni nie odbiera posiłków.  Policjanci natychmiast dotarli na miejsce, gdzie ustalili, że 87-latek prawdopodobnie znajduje się w mieszkaniu, ale nie otwiera drzwi. W związku z zagrożeniem życia funkcjonariusze zwrócili się z prośbą do strażaków, by ci przy pomocy odpowiedniego sprzętu otworzyli w piwnicy okno. Gdy weszli do mieszkania zastali tam leżącego przy łóżku mężczyznę, z którym nie mogli nawiązać kontaktu.  Jego stan wskazywał na to, że leżał tam już od pewnego czasu i nie miał siły sam wstać. Policjanci udzielili 87-latkowi pierwszej pomocy i wezwali karetkę. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie jest pod opieką lekarzy. Dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom policjantów pomoc dotarła na czas.

Apelujemy o czujność! Jeżeli widzimy osobę chorą, samotną lub bezdomną potrzebującą pomocy, to nie wahajmy się zadzwonić pod bezpłatny nr 112. Jeden telefon może uratować czyjeś życie. Na pewno nie pozostawimy nikogo bez pomocy.

 

źródło:KPP Rypin


Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz: